19 października 2022 r.

Dolar wyceniany na poziomie 5 zł

Dolary USDŹródło: John Guccione / Pexels

Wraz z nasileniem ataków w Ukrainie przez Rosję, a także w odpowiedzi na zaostrzenie polityki pieniężnej przez Fed w USA kurs dolara amerykańskiego na rynku Forex zaczął rosnąć. Okresowo w Polsce za USD trzeba było zapłacić ponad 5 zł. Kurs USD/PLN w ubiegłym tygodniu oscylował wokół tej wysokiej granicy wyceny. Negatywne wiadomości z frontu wojny za naszą wschodnią granicą jeszcze bardziej powodują, że złoty traci na wartości.

Coraz tańszy gaz ziemny

Dobre informacje napływają do nas z rynku surowców. W poniedziałkowy poranek, 17 października, wyraźnie taniał gaz ziemny w holenderskim hubie TTF w kontraktach listopadowych. Staniał o 6,33 proc. do 133 euro za MWh, natomiast w kontraktach grudniowych cena gazu ziemnego spadła o 4,32 proc. i wynosiła 152 euro za MWh.

Warto przypomnieć przy tym to, że jeszcze w piątek 14 października na zamknięciu gaz ziemny w holenderskim hubie TTF w kontraktach listopadowych kosztował 141,99 euro za MWh, a w kontraktach grudniowych 158,86 euro za MWh. Co ciekawe, 24 lutego bieżącego roku, czyli w dniu ataku zbrojnego Rosji na Ukrainę gaz ziemny w tym samym hubie kosztował ponad 128 euro za MWh, a w szczytowym momencie nawet 349 euro.

Duży tygodniowy spadek cen ropy naftowej

Ceny na stacjach benzynowych reagują z opóźnieniem na to, co dzieje się na globalnych rynkach surowców. Dlatego niewykluczone, że w najbliższym czasie będziemy tankować taniej diesla. Wszystko dlatego, że w piątek, 14 października ceny ropy na globalnych rynkach zaliczyły duży tygodniowy spadek. Spowodowany jest on reakcją na ryzyko zmniejszenia zużycia energii z uwagi na globalne spowolnienie gospodarcze w połączeniu z dalszym zacieśnianiem polityki pieniężnej przez banki centralne.

W efekcie w piątek baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad kosztowała na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku 89,27 USD, czyli o 0,18 proc. wyżej dzień do dnia, ale po jednoczesnej stracie w tym tygodniu o prawie 4 proc. Za baryłkę ropy Brent na ICE w Londynie na dostawy grudniowe trzeba było zapłacić 94,68 USD – wyżej o 0,12 proc., ale przy spadku tygodniowym.

Duży tygodniowy wzrost notowań miedzi

Napięta sytuacja związana z podażą miedzi w Chinach w połączeniu z obawami o podaż na rynkach światowych wśród inwestorów skutkuje tym, że metal ten w ubiegłym tygodniu podrożał. Mniej rud miedzi dociera do hut z uwagi na ograniczenia w transporcie wynikające z blokad wprowadzonych w związku z COVID-19.

Miedź na giełdzie metali LME w Londynie drożała 14 października i zaliczyła tym samym duży tygodniowy wzrost ceny – była droższa o prawie 3 proc. W dostawach 3-miesięcznych na LME w Londynie była wyceniana wyżej o 1,3 proc. po 7 764 USD za tonę.

Powrót giełd amerykańskich do mocnych spadków

Piątkowa sesja notowań na amerykańskiej giełdzie Wall Street zakończyła się mocnymi spadkami głównych indeksów. Amerykańskie giełdy po zaledwie jednym dniu wzrostów powróciły do trendu spadkowego. W wyniku tego indeks Dow Jones Industrail na zamknięciu spadł o 1,34 proc. i wynosił 29 634,83 pkt., indeks S&P 500 stracił 2,37 proc. i wyniósł 3 583,07 pkt., a indeks Nasdaq Composite spadł o 3,08 proc., zamykając sesję na poziomie 10 321,39 pkt.

Czy BTC spadnie do poziomu 14 000 USD?

Już sporo czasu upłynęło od momentu, kiedy Bitcoin, nazywany najważniejszą i najbardziej wartościową kryptowalutą na świecie, spadł poniżej psychologicznej granicy wyceny 20 000 USD. Pomimo podejmowaniu wielu prób jej przekroczenia, nadal wyceniany jest na poziomie około 19 000 USD. Niektórzy jednak mówią już o tym, że realny jest spadek BTC do 14 000 USD.

Według wielu analityków niewielka zmienność Bitcoina obecnie powinna stanowić powód do obaw, ponieważ prawdopodobne są ruchy w dół na tej kryptowalucie.

Ocena artykułu
Oddaj głos, bądź pierwszy!

Powiązane artykuły